Posty

Rozdział 13

Obraz
Spa ł am spokojnie a demonica   nie przeszkadzała  mi w śnie. Obudziłam  się  o 6.40. Pół  przytomna poszłam do łazienki.  Wzięłam  szybki prysznic, wytarłam się i ubrałam się w dresowe szare spodnie i szara bluzkę na ramiączkach . Zrobiłam sobie warkocz na bok, krótki ale jest. Wyszłam z łazienki i spojrzałam na zegarek. Był 7.30. Nie wiedząc co ze sobą  zrobić a  śniadanie  było  dopiero   na   ósmą   stwierdziłam że obudzę Afrodytę bo nie tylko ja jestem  śpiochem . Jej pokój był niedaleko od mojego, więc postanowiłam do niego zajrzeć. Na środku niego znajdowało się duże łóżko a w nim przytuleni do siebie, spali Afrodyta z Danielem. Uśmiechnęłam się złowrogo. Tym razem się policzymy, kochana-pomyślałam. W mojej ręce pojawiła się poduszka. -WSTAWAĆ  LENIE  ŚMIERDZĄCE!!!!!!!!!!!!!- krzyknęłam  i zaczęłam bić ich poduszką po twarzach. -ZGŁUPIAŁAŚ!!!!!!!-wrzasnęła  wś...

Dzień z życia Layla'i

***Dzień po Balu*** Obudziła m si ę w jakim ś pokoju. Wszystko mnie bolało, nie  miałam   siły  nawet podnieść się z  łóżka . -Miło ż e się obudziłaś, Leyla'o-usłyszałam głos brata. Lucas podszedł do mnie. Uśmiech nie zszedł mu z twarzy. -Nie powinnaś wtedy do mnie podchodzić-powiedział zniesmaczony-Dobrze że Ciebie uratowałem. Nigdy więcej mi tak nie rób. -Obiecałeś mi że go nie skrzywdzisz-szepnęłam. Przed chwilę myślałam że patrzy na mnie ze wściekłym wzrokiem. Spojrzał na mnie ze troską w oczach. -Leula'o-powiedział-Wiesz że dla mojej kochanej siostrzyczki zrobiłbym dla niej wszystko. Dobrze więc. Jeśli wciągu tygodnia przekonasz Sebastiana do przyłączenia się do mnie i służenia mi, nie zabije go, lecz w innym razie nie będę mieć wyboru. Na razie jeszcze jesteśmy w szkole więc chyba wiesz gdzie jest stołówka. Gdy zjesz,  znajdź  mnie w pokoju Rady Starszych , mówimy poważnie porozmawiać o przyszłości-pocałował mnie w czubek głowy i ...

Rozdział 12

Znajdowa ł am się na jakiejś znajomej polanie. -Tak, to tutaj po raz pierwszy całowałaś się z Zekie'iem-usłyszałam piękny głos. Odwróciłam się w jego stronę. To co zobaczyłam, przeraziło mnie. Przede mną stała demonica Miko. Było wysoką czarnowłosą  kobietą. Miała czerwone kocie oczy i długą prostą bez rękawów czarną   suknie. -Co TY robisz w  moim  śnie??!!-zapytałam   zniecierpliwiona . -Przechodziłam sobie tu i tam. A to że jestem duchem i nudzi mi się postanowiłam wstąpić do snu mojej ukochanej psiapsiułki-uśmiechnęła się. -Nie byłyśmy, nie jesteśmy i nigdy nie będziemy   przyjaciółkami -powiedziałam wściekła. -Oczywiście że byłyśmy przyjaciółkami tylko tego  nie pamiętasz -powiedziała z uśmiechem. -O co Ci chodzi-powiedziałam poirytowana tym wszystkim. -Pewnie myślałaś że demony nie mają uczuć?!-zapytała retorycznie-Mamy ale bardzo rzadko je okazujemy. Powinnam CI wybaczyć to nie jest Twoja wina że Lucas się Tobą  trochę zaur...

Pamiętnik Alisson

Dzie ń 05.09.515 rok, po zmroku Pierwszy dzień w szkole już minął. Lecz po nim było jeszcze ciekawiej: Wróciłam  "do domu". -Księżniczko?-usłyszałam. Nienawidzę jak tak do mnie mówią. Jeszcze do tego się nie przyzwyczaiłam. -Słucham?-spytałam. Przede mną  stała brązowowłosa dziewczyna miej więcej w moim wieku. Była moją pierwszą i jedyną służącą. -Królewska para chcą żeby K siężniczką   przygotowała do uroczystości, która odpędzie się dzisiaj  wieczorem-powiedziała nie  pewnie  Elise, bo tak miała na imię. -Do wieczora mamy sporo czasu-uśmiechnęłam się-Idę się przejść. -To  niech  K siężniczka   weźmie  ze sobą chociaż straż-powiedziała zmartwiona dziewczyna. -Przygotuj tą czerwoną suknie a  później  odpocznij-powiedziałam z uśmiechem-Nie martw się o mnie, umiem się bronić. No to do zobaczenia później-przytuliłam ją i wyszłam z zamku. Szłam głównymi ulicami. Ludzie kłaniali się gdy mnie zobaczyli. ...