Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 21, 2014

Rozdział 2

Znajdowaliśmy się w przedpokoju. Z jakiegoś pokoju wypadła Anna. -Alisson-krzyknęła i przytuliła mnie. -Co się dzieje?-spytałam. -Yoh umiera-jęknęła Anna. -Zaprowadź mnie do niego. Poszliśmy do pokoju gdzie leżał Yoh. -Zostawcie mnie samą-powiedziałam. Wyszli i zamknęli drzwi. Kto ś  na Yoh rzuci ł  kl ą tw ę   ś mierci. B ę dzie trudno ale spróbuje. Kl ą twa  ś mierci wygl ą da jak u maga ale ma kolor czarny i jest na r ę kach. Musz ę  u ż y ć  magi  wody żeby go uleczyć. Widziałam że szaman oddycha więc jest jeszcze szansa. Położyłam dłonie na czoło chorego i przywołałam magię wody. Trochę to potrwa zanim klątwa całkowicie ustąpi. Gdy całkowicie zniknęła, wstałam i  usiadłam na skraj łóżka ciężko dysząc. Patrzyłam się w okno i nasłuchiwałam  jak Yoh oddycha. -Alisson-usłyszałam słaby głos Yoh. -Spokojnie...